Pociągami przez Europę [Interrail 2022] Cz.1 Lublin-Kraków-Wiedeń

Pierwsza część relacji z naszego wyjazdu pociągami po Europie, który zaczął się o poranku w Lublinie 6 sierpnia 2022 r. Pociągiem IC Hetman dojechaliśmy do Krakowa, gdzie spędziliśmy cały dzień, spotykając się z rodziną oraz spacerując. Wieczorem udaliśmy się na dworzec Kraków Główny, skąd odjeżdżał nasz nocny IC Chopin do Wiednia.

Czytaj dalej

Pociągami przez Europę [Interrail 2022] Zapowiedź

W poniedziałek wróciliśmy z synem z 17-dniowej wyprawy kolejowej po Europie, zorganizowanej na promocyjnym bilecie Interrail, kupionym z okazji 50-lecia tej oferty. W tym czasie przejechaliśmy 11 krajów, podróżowaliśmy 54 pociągami i razem z kilkoma odcinkami autobusowymi pokonaliśmy ponad 6000 km. Najważniejsze pociągi, którymi udało się nam przejechać to: francuskie TGV, włoskie Frecciarossa i Frecciargento, austriacki RailJet, oraz ten najpiękniejszy, czyli słynna szwajcarska Bernina Express. W planie było także niemieckie ICE, ale poczeka na następny raz Dziś „krótka” foto-zajawka z…

Czytaj dalej

Rowerami wzdłuż granicy z Chełma do Hrebennego [2022] Zapowiedź

W połowie lipca ruszyliśmy rowerami trzyosobowym składem na liczącą ok. 210 km trasę wzdłuż wschodniej granicy, po terenach prawie nieznanych, gdzie na początkach rozległych przestrzeni Wyżyny Wołyńskiej czuć już klimat kresów wschodnich. Zaczęliśmy w Chełmie, później był Dorohusk, nocleg w namiocie nad samym brzegiem dzikiego Bugu, kopce w Uchańce i Horodle, najdalej wysunięty punkt na wschód Polski koło Zosina, grodzisko koło Hrubieszowa, ruiny zamku w Kryłowie oraz liczne pałace, dwory, murowane i drewniane cerkwie i kościoły czy zapomniane cmentarze w…

Czytaj dalej

Rowerem wzdłuż Wieprza z Krasnegostawu do Ruskich Piasków [2022]

Pod koniec marca br. korzystając z ładnej pogody wyskoczyliśmy trzyosobowym składem na południe od Lublina, by pokręcić się w dolinie Wieprza – naszej ulubionej w regionie rzeki. Pociągiem dojechaliśmy do Krasnegostawu, a stamtąd ruszyliśmy na południe przez Izbicę, Tarnogórę i Nielisz, kończąc trasę w Ruskich Piaskach. Powrót ponownie pociągiem, bo raz że był, dwa że to lepsze niż samochodem. Cała trasa w terenie wyniosła 42 km, a razem z Lublinem 50 km.

Czytaj dalej