W poszukiwaniu śladów H. Sienkiewicza i gen. Kleeberga [2025] Rowerem do Krzywdy

W ostatni piątek 4 IV przy okazji wizyty na północy powiatu ryckiego i realizacji zajęć rowerowych pokręciłem się trochę rowerem by odwiedzić niewidziane od paru lat miejsca, zwłaszcza te związane z Henrykiem Sienkiewiczem. Przede wszystkim były to Okrzeja i Wola Okrzejska, ale także Hordzieżka i Krzywda, gdyż okolice te blisko związane są z gen. Kleebergiem i jego SGO Polesie czyli końcem polskich walk w październiku 1939 roku.



Dzień jednak zaczął się w Lublinie o mocno nieludzkiej porze, gdyż już 4:40 rano wsiadłem na rower by zdążyć na regio do Leopoldowa o 5:10. Za mną były już pierwsze przebłyski dnia, ale przede mną Stare Miasto w Lublinie jeszcze spało w ciemnościach.


Mapa wycieczki, od stacji w Leopoldowie przez Ownię, Kłoczew, Okrzeję, Wolę Okrzejską, Hordzieżkę do stacji kolejowej w Krzywdzie. Łącznie ok. 60 km rowerem.


Leopoldów PKP na linii Dęblin – Łuków. O 6:40 rano było jeszcze lekko chłodno, ale dzień co najważniejsze miał być ciepły i słoneczny.


Budynek dworca w Leopoldowie ma już ponad 100 lat. Niestety parę lat temu ktoś ukradł godło Polski, a napis miejscowości został zdjęty w obawie o dalszą kradzież 🙁


W Leopoldowie blisko stacji znajduje się Izba Historii Kolei Węzła Dęblin w Leopoldowie, ale o tak wczesnej porze nie było otwarte.


Mając ponad godzinę do zajęć ruszyłem niespiesznie bocznymi drogami w kierunku Owni.


Lasy w okolicy Leopoldowa.


Niestety lekko nie było, bo w pewnym momencie w miarę ubite drogi gruntowe zmieniły się w piach.


Zanim dojechałem rano do Owni, dwa razy przez drogę skakały mi sarenki.


Celem wizyty w Owni były zajęcia praktyczne w ruchu drogowym dla uczniów Zespołu Placówek Oświatowych w Owni, które realizujemy obecnie w województwie lubelskim. W skrócie mówiąc uczymy dzieci jak bezpiecznie jeździć na rowerze, ćwiczymy manewry na skrzyżowaniach etc, czyli to czego nie ma w ramach karty rowerowej. Zainteresowanych tematem zapraszam na Edukacja rowerowa 2.0 i na stronę https://edukacjarowerowa.pl/nowefio/


Po skończonych zajęciach ruszyłem w drogę, trzymając się kierunku północno-wschodniego, tak by nie walczyć za bardzo z silnym wiatrem i nie mieć słońca prosto w oczy. Na początek wieś Kłoczew i barokowy kościół pw. św. Jana Chrzciciela z 1737 roku.


Odcinek Kłoczew – Okrzeja. Nie było czasu iść do lasu, ale przynajmniej na chwilę pocieszyłem oko kwiatkami.


Odcinek Kłoczew – Okrzeja i oczywiście tabliczka która się jakiemuś inteligentowi nie spodobała.


Dwór Sienkiewicz, czyli znak że zbliżam się do Okrzei.


Okrzeja. W centrum przy małym parku znajduje się kamień upamiętniający Tadeusza Kościuszkę i naradę która miała miejsce w Okrzei przed bitwą pod Maciejowicami.


Okrzeja.
Naprzeciwko kamienia Kościuszki na górce znajduje się kościół Świętych Apostołów Piotra i Pawła.


Okrzeja. Kościół wzniesiony w latach 1790–1793 jest blisko związany z rodziną Henryka Sienkiewicza. Ufundowany został przez jego prababkę, a w samym kościele pisarz został ochrzczony.


Okrzeja. Wnętrze kościoła Świętych Apostołów Piotra i Pawła.


Okrzeja. Jadąc z centrum w kierunku wschodnim dociera się do cmentarza parafialnego, na którym pochowana jest matka Henryka Sienkiewicza – Stefania z Cieciszowskich Sienkiewicz. Tu widać stosunkowo nowy pomnik, natomiast stary nagrobek jest obok niego.


Okrzeja. Nagrobek Stefanii z Cieciszowskich Sienkiewicz.


Okrzeja. Nagrobek polskich żołnierzy z 1920 roku na miejscowym cmentarzu.


Okrzeja. Z centrum do kopca Sienkiewicza wybudowano jakoś niedawno coś co oznaczono jako „drogę dla pieszych i drogę dla rowerów”, ale o ile dla pieszych spoko, to nie wiem za jakie grzechy ukarano rowerzystów. Kostka brukowa fazowana, krawężniki na skrzyżowaniach, falująca niweleta na zjazdach – słowem kwintesencja pseudo infrastruktury rowerowej z której pozwoliłem sobie nie skorzystać.


Okrzeja. Na końcu miejscowości wznosi się kolejny obiekt związany z pisarzem – Kopiec Sienkiewicza, usypany w latach 1932–1938. Kilka lat temu przeszedł gruntowny remont i znów jest dostępny dla zwiedzających.


Okrzeja. Oryginalny kamień z 1938 roku u podnóża kopca.


Okrzeja. Na szczycie znajduje się nowszy pomnik. A poza tym wiało, jak diabli wiało.


Okrzeja. Panorama z Kopca Sienkiewicza na północny-wschód w kierunku Woli Okrzejskiej (widać w oddali), czyli wsi w której urodził się Sienkiewicz.


Muzeum Henryka Sienkiewicza w Woli Okrzejskiej w miejscowości w której urodził się w 1846 roku. Nie mam jednak czasu na zwiedzanie, gdyż trzeba było pilnować godziny powrotnego pociągu do Lublina.


Wola Okrzejska. Park przy Muzeum Henryka Sienkiewicza.


Zostawiam Wolę Okrzejska i jadę dalej do Hordzieżki. Tu nie będę jeszcze wsiadać do pociągu, ale z miejscem tym związana jest mało przyjemna historia sprzed paru lat, gdy o mały włos mój kilkuletni syn nie odjechałby sam pociągiem, zostawiając mnie na peronie. Całość była skutkiem niedopilnowania konduktora, który wbrew obowiązkowi nie wyjrzał na peron przed zamknięciem drzwi pociągu. Sytuację na szczęście uratował przypadkowy pasażer, który machaniem zatrzymał już jadący pociąg.


Hordzieżka. Tu natomiast wjeżdżam do centrum wsi, by zobaczyć kamień upamiętniający ostatni rozkaz gen. F. Kleeberga z 5 października 1939 roku wydany właśnie w Hordzieżce, związany z kapitulacją jednostek Samodzielnej Grupy Operacyjnej „Polesie” – ostatniej formacji wojska polskiego walczącej jeszcze z Niemcami po bitwie pod Kockiem. Dzień później nastąpił koniec wolnej Polski.


Krzywda. Nie rozgryzłem co to za ziomek, który stoi na skwerze w pobliżu stacji kolejowej.


Krzywda. Wieża ciśnień przy linii kolejowej Dęblin-Łuków.


Stacja kolejowa Krzywda i tablica informacyjna związana z gen. Kleebergiem.


Stacja kolejowa Krzywda – tablica pamiątkowa na ścianie budynku.


Stacja kolejowa Krzywda. Budynek jest po remoncie, zresztą linia kolejowa Dęblin-Łuków również jest w przebudowie.


Stacja kolejowa Krzywda. Bez stresu kwadrans przed pociągiem jestem na peronie. Wreszcie przyjeżdża regio z Łukowa, którym pojadę bezpośrednio do Lublina. To było przyjemne 60 km jazdy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *