Rower w pociągach Kolei Ukraińskich – poradnik

W czasie rowerowej podróży po Ukrainie prędzej czy później pojawia się potrzeba skorzystania z usług narodowego przewoźnika kolejowego – UkrZaliznycy. Pociąg to nie tylko możliwość dotarcia w odległe części Ukrainy bądź sąsiednich krajów lub też podjechania na krótszych odcinkach, ale też przygoda sama w sobie, zwłaszcza w elektriczkach i wagonach plackartnych. Na bazie licznych podróży z rowerem i wielu doświadczeniach przygotowałem poradnik, który powinien pomóc i wyjaśnić różne aspekty z tym związane.

Pociąg regionalny Sokiriany-Czerniowce na stacji końcowej.

Porównanie kolei w Polsce i na Ukrainie pod względem zasad, wygody i kosztów przewozu rowerów w pociągach pokazuje, że łączy je niewiele. W wielkim skrócie i dużym uogólnieniu można powiedzieć, że na Ukrainie przewóz roweru jest albo bezpłatny lub też dużo tańszy niż w Polsce, a także prawie nie występują ograniczenia w przewozie i liczbie rowerów w danym pociągu. Z kolei w Polsce przewóz rowerów w składach dalekobieżnych jest wygodniejszy, jeżeli tylko pociąg posiada specjalny wagon lub przedział dla rowerów. W przypadku pociągów regionalnych dużych różnic w wygodzie między naszymi krajami nie ma, natomiast na Ukrainie sporym wyzwaniem bywa czasami samo wejście do pociągu.

Przepisy

Przewóz rowerów w pociągach regulowany jest przez Zarządzenie nr 1196 Ministerstwa Transportu i Łączności Ukrainy z dnia 27.12.2006 roku w sprawie Zasad przewozu pasażerów, bagażu, ładunków i poczty transportem kolejowym Ukrainy.

Rozdział 15. Przewóz bagażu podręcznego, żywych zwierząt i ptaków

15.1. Do bagażu podręcznego należą przedmioty i rzeczy niezależnie od rodzaju opakowania, które są łatwe do przenoszenia i których rozmiar umożliwia umieszczenie w wagonach w miejscach, które są przeznaczone do przechowywania bagażu podręcznego. Każdy pasażer ma prawo do bezpłatnego przewozu ze sobą w wagonie bagażu podręcznego do 36 kg na normalnym, zniżkowym, dziecięcym i bezpłatnym dokumencie podróży, jeżeli jego rozmiar w trzech wymiarach nie przekracza 200 cm.

15.5. […] Dozwolone jest przewożenie ze sobą w ramach bagażu podręcznego pasażera wózków dziecięcych, rowerów w stanie rozłożonym i zapakowanym (nie więcej niż jednego) oraz innych rzeczy, które ze swoim rozmiarem mogą znajdować się w wagonie w miejscach przeznaczonych na bagaż podręczny. […]

Dodatkowo na stronie Kolei Ukraińskich znajduje się dokument opisujący zasady przewozu rowerów.

Pociągi podmiejskie

Jedynie na głównych liniach kolejowych przy największych miastach częstotliwość kursowania pociągów podmiejskich pozwala na swobodny wybór godzin podróży. Na pozostałych ruch pociągów ogranicza się do mniej niż 6-8 par na dobę, czasami kilku lub nawet jednej pary. Wiele z tych połączeń jest niedochodowych i zagrożonych likwidacją, z uwagi na bardzo niskie ceny biletów i duży udział osób podróżujących bezpłatnie.

Pociągi podmiejskie zwane są potocznie elektriczkami, choć wiele z nich to pociągi spalinowe lub lokomotywa z 1-2 wagonami.

Bilety

Bilety na pociągi podmiejskie można kupić zarówno w kasach biletowych na większych dworcach, jak i w pociągu bez dodatkowych opłat. Po zajęciu miejsca należy poczekać na konduktora i zgłosić potrzebę zakupu biletów. Ceny biletów są bardzo niskie (dla przykładu w Dyrekcji Lwowskiej: http://railway.lviv.ua/schedule/fares/), np. jadąc z granicy w Szeginie do Lwowa jest to 16 UAH (niecałe 2 zł). Bilet na przewóz roweru stanowi połowę ceny bilety na daną trasę (inaczej niż w Polsce, gdzie opłata jest zryczałtowana niezależnie od długości trasy), na trasie do Lwowa będzie to więc 8 UAH (ok. 0,9 PLN). Łącznie z granicy do Lwowa można więc dojechać za niecałe 3 PLN. Zdarzają się również sytuacje, gdy za przewóz roweru nie zostanie pobrana opłata, wszystko zależy od konduktora.

Darmowy przewóz jest również w sytuacji, gdy rower będzie rozebrany i opakowany, jednak z uwagi na niskie ceny taka oszczędność nie ma żadnego uzasadnienia.

Miejsce na rower w pociągu

Rower powinien być przewożony w przedsionkach na początku/końcu składu lub w wydzielonym przedziale rowerowym, jeżeli taki jest w pociągu. W rzeczywistości poza jedną relacją ze Lwowa do Mukaczewa przedziałów dla rowerów w ukraińskich pociągach nie ma. Również obowiązek przewozu w przedsionkach nie jest przestrzegany, gdyż nie każdy ma wolną przestrzeń w której można postawić rower. Wtedy lepiej poszukać jej w sąsiednich częściach składu, zwykle jest to miejsce z którego wymontowane zostało jedno lub dwa siedzenia.

Elektriczka Mościska granica – Lwów

Elektriczka Lwów – Sianki

Elektriczka Mościska granica – Lwów

Elektriczka Mukaczewo – Stryj

Wsiadanie i wysiadanie

Podstawowym problemem związanym z pociągami podmiejskimi są bardzo wysoka podłoga pociągu, strome schody i niskie perony. Nie jest to wyłącznie wyzwanie dla rowerzystów, borykają się z tym na co dzień zwykli pasażerowie, a szczególnie osoby starsze. Większość platform kolejowych znajduje się na wysokości kół pociągu, czasami trzeba wsiadać z poziomu gruntu. Nieco wyższe perony znajdują się na dużych stacjach, ale nie jest to żadną regułą.

Logistyka wsiadania do pociągów podmiejskich w razie podróży ciężkim rowerem z sakwami zależy od kilku czynników: miejsca wsiadania, wysokości peronu, czasu postoju na stacji, typu pociągu, liczby rowerzystów w grupie, zatłoczenia składu.

Najłatwiej jest podróżować ze stacji początkowej, gdzie odpowiednio wczesne przybycie na peron gwarantuje czas na znalezienie wolnego miejsca, zdjęcie sakw i wsadzenie roweru do pociągu. W pozostałych przypadkach warto znać kilka zasad, które pozwolą zmniejszyć stres z tym związany.

Załadunek rowerów przez specjalnie otwarte tylne drzwi wagonu na stacji początkowej Sokiriany do pociągu do Czerniowiec.

Rowerzyści podróżujący samotnie:

  • podczas wsiadania tuż przed odjazdem pociągu należy kierować się do najbliższych drzwi bez szukania części składu z większą wolną przestrzenią; gdy nikogo nie ma na peronie, warto poprosić o pomoc kogoś stojącego w drzwiach (palaczy nie brakuje 🙂 )
  • podczas wsiadania na stacjach pośrednich, gdy niewiadome jest miejsce zatrzymania się składu, a czas postoju jest bardzo krótki, warto wcześniej poprosić dowolną osobę na peronie (najlepiej młodą bez bagażu) o pomoc we wniesieniu roweru; po zatrzymaniu składu i dojściu do najbliższych drzwi poproszona osoba powinna wejść do pociągu i złapać za przednie koło roweru (warto dać jej rękawiczki), a rowerzysta obiema rękami za tylny bagażnik. W ten sposób dwie osoby poradzą sobie szybko z ciężkim rowerem, co jest dużo lepsze niż ściąganie sakw – raz że zajmuje to czas, dwa że rośnie ryzyko zostawienia czegoś na peronie (zwłaszcza w nocy)

Rowerzyści podróżujący w grupie:

  • podczas wsiadania na stacjach pośrednich, gdy niewiadome jest miejsce zatrzymania się składu, a czas postoju jest bardzo krótki, należy podzielić się wcześniej rolami; po zatrzymaniu składu jedna osoba wsiada do pociągu, a 1-2 pozostałe podnoszą rower za tylny bagażnik. Osoba która wsiada jako pierwsza musi od razu przenosić rowery dalej do wagonu, co bywa trudne w razie tłoku. Mimo to jeżeli tylko do składu da się wejść, pasażerowie zwykle są wyrozumiali i cierpliwie znoszą chwilowe niedogodności (blokada przejścia)

Wyładowywanie rowerów na peron z pociągu Lwów – Sianki

Dodatkowa uwaga związana ze wsiadaniem ‚na szybko’ – warto tuż przed zdemontować z roweru wyposażenie, które łatwo może odczepić się od roweru w razie uderzenia lub wywrócenia się ciężkiego roweru przy wnoszeniu/wynoszeniu. Należą do tego na pewno licznik i część lampek rowerowych, GPS-y, bidony, pompka czy woda wieziona na sakwach.

Przy wysiadaniu z pociągu z rowerem z założonymi sakwami (krótki czas postoju) trzeba odwrócić kolejność – jedna osoba podaje rowery (koniecznie tyłem na zewnątrz), a pozostałe łapią je stojąc na peronie. Absolutnie nie powinno się próbować wsiadania do elektriczek z rowerem ‚pod pachą’ i założonymi sakwami – jest to zwyczajnie niebezpieczne.

Przewóz i zabezpieczenie roweru

Po odnalezieniu miejsca ze zdemontowanymi siedzeniami można wstawić tam rowery. Zwykle mieszczą się tam dwa rowery z założonymi sakwami i trzy ze zdjętymi. Gdy rowerów jest więcej lub brak wspomnianego miejsca trzeba rowery wstawić pomiędzy siedzenia. Ukraińscy rowerzyści praktykują z kolei zaczepianie rowerów siodełkiem o półkę bagażową. W przypadku bardzo dużego tłoku pozostaje jedynie jazda w przedsionkach przy drzwiach wyjściowych, co jest niezwykle uciążliwe zarówno dla pasażerów jak i rowerzystów, gdy co stację trzeba manewrować rowerami i robić wolne miejsce.

Bardzo przydatnym rozwiązaniem są tu linki elastyczne z haczykami na końcach, które pozwalają na zablokowanie roweru w dosyć stabilnej pozycji. Linek najlepiej mieć kilka o różnych długościach.

Pociąg regionalny Tarnopol – Iwane Puste, rowery jadą w korytarzu

Elektriczka Lwów – Mościska granica i jazda przy drzwiach z braku miejsc

Elektriczka Mościska granica – Lwów, przewóz roweru w lokalnym stylu na półce bagażowej

Pociągi dalekobieżne

Przewóz rowerów w klasycznych wagonowych składach różni się całkowicie od pociągów podmiejskich.

Bilety

Przewóz jest zawsze bezpłatny w ramach limitu bagażowego i nie ma potrzeby posiadania na rowery dodatkowych dokumentów podróży.

W przypadku podróży samotnej lub w dwie osoby z rowerami zwykle wystarczy mieć dwa bilety, a rowery wrzucić na górne półki bagażowe. W większej grupie, liczącej trzy lub więcej osób, warto wydać nieco więcej i poprawić komfort podróży. Mowa tu o sytuacji, gdy jadąc w trzy osoby kupujemy np. cztery bilety, a dodatkowe łóżko służy za miejsce na bagaż, rowery lub jego części. Koszty takiej operacji są niewielkie, gdyż pociągi ukraińskie są najtańsze w Europie, a dodatkowy bilet rozkłada się na wszystkie jadące osoby. Kupując dodatkowy bądź dodatkowe bilety wystarczy podać dowolne nazwisko i mieć później ten bilet przy sobie, w razie pytań konduktora.

Ułatwieniem w podróży jest zakup takich miejsc, które maksymalnie ułatwiają dostęp do rowerów i ograniczają uciążliwości dla innych pasażerów. Nie zawsze jest to oczywiście możliwe, ale warto o tym wiedzieć.

  • Jadąc samotnie najlepsze jest miejsce górne w przedziale (plackarta i kupe), najgorsze na łóżkach bocznych (plackarta)
  • Jadąc w dwie osoby najlepiej jest wybrać miejsca góra-dół w pionie w przedziale, lub dwie góry (plackarta i kupe)
  • Jadąc w trzy osoby można dokupić czwarte łóżko, tak by mieć cały boks dla siebie (plackarta i kupe); mając bilety w części przedziałowej, nie ma również problemu gdy jedna osoba ma miejsce boczne (plackarta)
  • Jadąc w grupie 4-5 osób najlepiej kupić cały boks i min. jedno dodatkowe łóżko, w grupie >6 osób – dwa dodatkowe razem z miejscami bocznymi (plackarta)

W wagonach plackartnych miejsca 1-36 to miejsca w otwartym przedziale (prostopadłe do korytarza), a miejsca 37-54 to łóżka boczne (wzdłuż korytarza). W wagonach kupe wszystkie miejsca są w czteroosobowych przedziałach, w numeracji 1-36/40. Miejsca nieparzyste to łóżka dolne, miejsca parzyste – górne.

Jadąc w plackarcie dobrze jest kupować bilety na początku wagonu, gdyż mniej jest noszenia rowerów, części i bagażu przez korytarz (i potrącania nóg pasażerów 🙂 ). Przydaje się to zwłaszcza przy wysiadaniu na stacjach pośrednich z krótkim czasem postoju. W szczególnych sytuacjach (większa grupa, miejsca na końcu wagonu), można poprosić konduktora o otwarcie drugich tylnych drzwi.

Rozbieranie, zabezpieczenie i zapakowanie roweru do wagonu

Ponieważ przepisy wymagają przewozu rozkręconego i zapakowanego roweru, najlepiej z góry zakładać taką konieczność. W praktyce bywa z tym różnie i czasami może udać się podróż w której jedyną czynnością techniczną będzie zdjęcie przedniego koła.

Rowery można pakować w folię lub specjalne pokrowce. Dworzec Kijów Pass.

Zakładając wariant maksimum (rozebranie i zabezpieczenie) dobrze jest postępować wg następującego scenariusza:

  • jeszcze przed przybyciem na dworzec kolejowy powinno się naszykować (najlepiej na górze w sakwie) zestaw narzędzi niezbędnych do rozkręcenia roweru, rękawiczki oraz folie na zabezpieczenie roweru (ew. specjalny pokrowiec) – jest to szczególnie ważne, gdy czas gra rolę
  • po dotarciu na peron, jeżeli pociąg już stoi i konduktorzy wpuszczają pasażerów do wagonów, należy w pierwszej kolejności pokazać bilety i paszport, a następnie zabrać się za rowery (wyjątkiem jest sytuacja, gdy w kolejce do wejścia stoi wielu pasażerów, wtedy można zacząć od rowerów, a jedna osoba stoi w kolejce)
  • po okazaniu biletu i sprawdzeniu tożsamości będzie już można ładować sprzęt i bagaże do pociągu; będąc w grupie jedna osoba powinna od razu wnieść do pociągu wszystkie sakwy i torby poza narzędziami – jest to ważne, gdyż ograniczy ryzyko kradzieży sprzętu
  • czasami konduktorzy mogą pytać dodatkowo o rowery i zaznaczyć że muszą być dokładnie opakowane (brak wystających/brudnych elementów) – w tym miejscu absolutnie nie warto próbować udowadniać, że chcemy robić coś inaczej. Należy z uśmiechem podkreślić, że wiemy co robimy i że jeździliśmy z rowerami wiele razy
  • rozbieranie roweru powinno się zacząć od skręcenia kierownicy (dobrze jeszcze w domu upewnić się, że nie będzie z tym problemu), następnie obniżenia/wyjęcia siodełka, rozpięcia hamulców i ściągnięcia przedniego oraz tylnego koła.
  • dla typowych rowerów 26-28 cali, z bagażnikiem i błotnikami, wystarcza to do nałożenia na rower z obu stron dużych 100 litrowych worków foliowych, które zakryją ramę, napęd, kierownicę i widelec;
  • pozostałe elementy, zwłaszcza koła, można zabrać do wagonu bez zapakowywania w folię
  • po zakończeniu rozbierania rowerów ostatnia osoba upewnia się, że żadna część ani narzędzia nie zostały na peronie

Od opisanej sytuacji jest jeden wyjątek – wsiadanie w ostatniej chwili lub na stacjach z krótkim postojem (do 2 min.). Wtedy nie ma problemu, żeby wejść z całym rowerem do wagonu, natomiast demontaż trzeba przeprowadzić w czasie jazdy.

Przed pociągiem Lwów – Rachów

Miejsce na rower w pociągu

Wagony typu plackarta i kupe (najbardziej powszechne) nie posiadają specjalnej przestrzeni na rowery, więc trzeba je przewozić na półkach bagażowych, opcjonalnie na łóżkach. Pozostawienie rowerów na korytarzu wagonu nie jest możliwe.

Wagon typu plackarta:

  • podstawowym miejscem na rowery są górne półki bagażowe nad łóżkami prostopadłymi do korytarza (miejsca 1-36); zmieszczą się tam bez problemu dwa rowery, ale przy odrobinie kombinacji również i trzy
  • rowery składane można bez trudu zmieścić pod stolikiem pomiędzy łóżkiem a oknem

Rowery leżące poprzecznie na dwóch górnych półkach bagażowych w wagonie plackartnym. Pociąg Odessa – Użhorod.

Wagon typu kupe:

  • z uwagi na inną budowę i brak górnych półek bagażowych w przedziałowych wagonach możliwe jest umieszczenie wyłącznie jednego roweru w przestrzeni bagażowej znajdującej się pod sufitem, a nad korytarzem wagonu
  • w razie podróży w grupie, problem ten można rozwiązać na dwa sposoby: kupić oddzielne bilety w różnych przedziałach, lub też kupić bilety w jednym przedziale i poprosić pasażerów z sąsiednich o możliwość schowania roweru na ich górnej półce. Zwykle nie ma trudności w uzyskaniu takiej zgody, natomiast  sama akcja pakowania i zdejmowania roweru jest uciążliwa dla pasażerów, dlatego najlepiej ten wariant brać pod uwagę dla stacji początkowych i końcowych, a nigdy w przypadku wsiadania/wysiadania w porze nocnej.
  • rowery składane można bez trudu zmieścić pod stolikiem pomiędzy łóżkiem a oknem

Rower wraz z kołami na półce bagażowej wagonu kupe. Pociąg Zaporoże – Lwów

Półka bagażowa zmodernizowanego wagonu kupe w pociągu Iwano-Frankiwsk – Charków

Obsługa pociągu z różną stanowczością podchodzi do kwestii opakowania roweru. Oczywistym jest, że rower nie może ubrudzić wagonu, bagażu innych pasażerów lub ich samych. Większość konduktorów zaakceptuje rower zapakowany w folie, nawet gdy wystają z niego jakieś fragmenty. Czasami może się zdarzyć, że trzeba będzie użyć dodatkowej folii w celu pełnego zakrycia np. korby czy kół roweru, dlatego bezpiecznie jest posiadać zawsze trzy 100-litrowe worki na każdy rower. Jeżeli konduktor w czasie pierwszego obchodu (zebranie biletów) nie będzie miał uwag do zabezpieczenia rowerów, można temat uznać za zamknięty.

Wkładanie rowerów na górne półki w obu typach wagonów wymaga pewnego wysiłku, więc najlepiej jest to robić w dwie osoby – jedna podaje rower, druga siedzi na górnym łóżku i wkłada go na półkę. Dzięki większej przestrzeni łatwiej jest to zrobić w wagonach plackartych; w kupe półka jest niska i krótsza. Jeżeli nie stanowi to problemu, w drugim przypadku można odkręcić pedały, co ułatwi wsunięcie roweru. Oczywiście każde dodatkowe elementy wyposażenia roweru (błotniki, bagażnik, akcesoria na kierownicy, nóżka) powiększają jego rozmiar, ale podróżując w pociągach zawsze miałem rower 28 cali z pełnym wyposażeniem i nigdy nie uniemożliwiło to załadowania go na półkę.

Absolutnie kluczową sprawą jest takie ułożenie rowerów, by nie przemieszczały się w czasie jazdy. Można to zrobić przy wykorzystaniu linek elastycznych z haczykami, lub też dzięki zablokowaniu roweru do sufitu innymi częściami (np. kołem, siodełkiem, u-lockiem).

Części rowerów na dodatkowym-wolnym łóżku w wagonie plackartnym. Pociąg Lwów – Rachów.

Rower może leżeć na dowolnej stronie, ale niezbędne jest zabezpieczenie całego napędu (ewentualnie także hamulców tarczowych) przed uszkodzeniem. Cały ciężar musi więc spoczywać na elementach ramy, ostatecznie na korbie jeżeli nie spowoduje to uszkodzenia zębatek.

Z moich podróży jedynym uszkodzeniem jakie ‚złapałem’ w pociągu było wygięcie największej zębatki w korbie (łatwe do naprostowania) po podróży w wagonie kupe. Liczyć też niestety trzeba się z ryzykiem zarysowania ramy roweru, nawet gdy jest ona szczelnie zabezpieczona folią.

Przygotowanie do wysiadania na stacji końcowej, wagon kupe, pociąg Zaporoże – Lwów

Podsumowanie

Przewóz rowerów w pociągach na Ukrainie jest możliwy i prawie nic nie kosztuje, nie ma też określonych limitów liczby rowerów w jednym składzie. Oprócz stosowania się do powyższych porad niezbędne jest posiadanie kilku rzeczy ułatwiających podróż:

  • worków foliowych (2-3 szt.) o pojemności 100 l lub pokrowca
  • zestawu narzędzi do rozkręcenia wybranych części roweru
  • rękawiczek
  • linek elastycznych z haczykami

Niniejszy poradnik nie obejmuje kwestii przewozu rowerów w wagonach klasy lux i bagażowych (brak doświadczeń), międzynarodowych sypialnych (prawdopodobnie zakaz przewozu) oraz międzynarodowych dziennych (Przemyśl-Lwów-Kijów, Chełm-Kowel-Zdołbunów, Baduł-Syret – Bukareszt). W przypadku pociągu z Chełma potwierdzona jest możliwość przewozu jedynie rozłożonego i opakowanego roweru, dla pociągów z Przemyśla wymaga to dodatkowego ustalenia i materiału na oddzielny wpis.

Aleksander Wiącek

5 Comments:

  1. Witam, bardzo przydatny poradnik. Dodam tylko, że z braku miejsca jechaliśmy we dwójkę luxem z rowerami – opcja chyba najgorsza. Z braku trzeciej półki lub schowka jak w kupe, rowery stały pośrodku na podłodze, co było dość niewygodne. Plusem było jedynie to, że nie przeszkadzało to nikomu innemu. Taniej i wygodniej dokupić miejsce w płackarcie lub kupe niż decydować się na luxa.

    Uzupełnienie poradnika rowerowego – nie tak szczegółowego jak tutaj, ale parę informacji dla jadących z rowerem przez Ukrainę w stronę Mołdawii: http://www.zamiejscowi.pl/moldawia-na-rowerze-poradnik-subiektywny/

    Pozdrawiam!

    • kierunekwschod

      Dzięki za info o luxie, też mi się wydawało że do przewozu rowerów się nie nadają. Poradnik fajny, widzę że odwiedziliśmy trochę wspólnych miejsc. Z jakiś czas wrzucę na stronę zdjęcia z Mołdawii 🙂
      Pozdrowienia

  2. Dołożę się do wątku, bardzo ciekawego. W 2007 i 2008 roku wnikliwie „badałem” temat, podróżując każdego roku po miesiąc najpierw po zachodniej, potem wschodniej Ukrainie, spiąć w namiocie przy drodze, na polach, paląc ogniska w obozowisku i myjąc się w litrze wody z butelki 🙂 co kilka dni biorąc tani hotel dla regeneracji. Artykuł z podróży w 2007 r. ukazał się w „Pressjach” i po rekomendacji i redakcyjnych uwagach Mykoły Riabchuka w kijowskiej „Krytyce”. Z ciekawością przeczytałem zalinkowany przez Was artykuł, porównując do moich doświadczeń sprzed ponad 10 lat:) Oto link do mojej relacji, dobrej lektury i uściski dla podróżnych:
    https://pressje.pl/media/pressje_shop/article/article_11_issue5.pdf
    Cytując ze środka artykułu:
    „Przy tej wizycie na Ukrainie przyczyną groteskowych przeżyć było spotkanie z ukraińską koleją, którą od czasu do czasu woziłem siebie i – niech wargi nasze zadrżą – swój rower. Rower. Co z rowerem? Oto pytanie na miarę wielkiej Ukrainy. Oto pytanie na miarę jej kilkunastowiecznej historii. Pytanie, które pozostawało bez odpowiedzi od czasu pojawienia się tutaj roweru i powstania kolei do chwili, gdy za sprawą mojej osoby doszło do konfrontacji tych dwu, nie mogących skojarzyć się rzeczywistości.”

  3. A gdzie szukać informacji o połączeniach elektriczek? https://booking.uz.gov.ua/en/ ? To są te z miejscami siedzącymi 3 i 2 klasy? Nie ma tam osobowych z Mościsk. Dziękuję za interesującą stronę.

  4. „Na stronie Kolei Ukraińskich znajduje się dokument opisujący zasady przewozu rowerów.” Jest tam mowa o wagonach bagażowych. Są tak rzadkie, że nie było okazji z nich skorzystać?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *